
Rząsa grupuje postaci w większe zbiorowiska. Powstają w ten sposób
odrębne przestrzenie, które można określić pojęciem samotnego
tłumu. Pojedyncze figury dopełniają się i wspierają w
egzystencjalnej sytuacji, ale nie usuwają własnej samotności.
Wspólna aura figur zostaje spotęgowana.
Są też grupy x-kształtnych i v-kształtnych postaci. Ich twarze są
zamyślone jakby pogrążone czy zapadnięte w swoje wnętrze, w
którym intensywne przeżycia blokują ich kontakt z otoczeniem czy
może ma on formę telepatii. Intrygują one kształtem głów
budzącym skojarzenia z ceremoniami rytualnymi kultów
animalistycznego lub są projekcją futurystyczną.
Z jednej strony mamy preteksty realistyczne a z drugiej jednoczesne
pozostawianie swobody imaginacji. Historia wegetacji, pierwiastek
duchowy natury i możliwe znaczenia drzew zmienionych już w
drewniany surowiec oddziaływują w wykreowanych artefaktach. Czasami
wyobrażenia wykorzystują wprost naturalną ekspresję drewnianych
form. Jednak pojawiają się też bliskie abstrakcji bryły
architektoniczne.
Postaci Rząsy są niezwykle uduchowione, demonstrują wspólnotę
trwania i jakąś mistyczną witalność.
Wystawa w Konduktorowni czynna do 20 października 2016r.
http://www.konduktorownia.eu
Wystawa w Konduktorowni czynna do 20 października 2016r.
http://www.konduktorownia.eu